CAUDALIE Vinoperfect serum rozjaśniające przebarwienia

Hejo. W zasadzie sama jestem zaskoczona, że dopiero teraz piszę o tym serum, ponieważ wykończyłam dwie buteleczki już dobre kilka tygodni temu i byłam naprawdę zadowolona z jego działania. Być może za bardzo i skupiałam się ostatnimi czasy na recenzowaniu produktów typowo ‚włosowych’, dlatego twarzówka poszła w odstawkę…

SEAL THE DEAL laminująca kuracja

W końcu jest. Recenzja produktu, na którą czekaliście ponad… rok? Proszę mnie nie winić, zasługą tak długiego oczekiwania jest bez wątpienia wydajność Seal The Deal. Bo jeśli myślicie, że wykorzystywałam foczkę tylko na jeden sposób, oj, możecie się baaardzo zdziwić. Finally, it’s here. The product review you’ve been waiting for over… a year? Don’t blame me, the credit for such

Banfi – wcierka kofeinowa żeń-szeń

Nie spodziewaliście się tego, hmm? A jednak. Uznałam, że kofeinka 2.0 w pełni zasługuje na swoje własne miejsce pośród kompletnie recenzowanych produktów na blogu. Można by napisać, że produkt ten coś we mnie obudził, przywrócił do życia, bo… Takiego przyrostu nie obserwowałam u siebie… już od dłuższego czasu. You didn’t expect this, hmm? But still, I decided that Caffeine 2.0

ANWEN – Darling Clementine

Dzisiejszy kosmetyk to absolutny dowód na to, że nie z każdym produktem nowej fali włosomaniactwa się dogadam. W zasadzie wykańczałam go na wiele różnych sposobów, by w końcu dosięgnąć denka. Nie oznacza to, że serum Darling Clementine totalnie nie polecam – wręcz przeciwnie – uważam, że jest to produkt, który w pełni zasługuje na to, aby zagościć na Waszych włosiarskich

Schwarzkopf Professional Chroma ID 9,5-1 (recenzja)

Jeśli jesteście ze mną dłużej, wiecie zapewne, że lato było dla mnie okresem pełnym wyzwań jeżeli mowa o tonowaniu włosów. Najpierw wzięłam się za rozjaśnianie, które nie skończyło się dla mnie zbyt dobrze (kolorystycznie), potem za tonowanie farbą, które nie przyniosło zbytnio oczekiwanych rezultatów, a koniec końców za produkty wspomagające – w tym właśnie za odżywkę Chroma ID z polecenia

Olaplex No.7 – BONDING OIL

Szczerze powiedziawszy nie wiem ile czasu minęło od mojego zakupu siódemki, ale gdzieś właśnie około ponad rok. Na tej podstawie wychodzę z założenia, że był to produkt wydajny, praktycznie niekończący się (pomimo regularnego stosowania). Dziś, kiedy w buteleczce zostało niewiele ponad 2 ml, myślę, że czas najwyższy co nie co o nim napisać.

FLYLIGHT emolientowa odżywka do włosów niskoporowatych (recenzja)

To zabawne, że dopiero teraz piszę o jakiejkolwiek odżywce z serii Flylight, bo bodajże dwa lata temu, kiedy montowałam film dla jednej z włosowych youtuberek, powiedziałam sobie, że muszę je wszystkie osobiście przetestować i nakręcić własną wersję z podsumowaniem trzech omawianych odżywek. Niebieską udało mi się wykończyć latem i mam na jej temat sporo pozytywnych przemyśleń, zwłaszcza, że sukcesywnie towarzyszyła

HTC MURKY normalizująca wcierka do przetłuszczającej się skóry głowy – recenzja

Wcierka, którą dziś opiszę niejednokrotnie przewijała mi się na profilach dziewczyn jako zamiennik słynnej Grow Me Tender od Anwen. Czy Murky, wcierka normalizująca ma coś wspólnego z wspomnianym przeze mnie bestsellerem, czy może charakteryzuje się zupełnie innym składem i właściwościami? Zapraszam do czytania.

Blooming Bouquet, Rose N’Roses, Paradoxe

Tłum przemówił, tłum otrzyma to, czego chciał… tłumnie. Bo wykończenie przeze mnie trzech pełnowymiarowych butelek perfum, to nie lada wyzwanie i coś, co o tych perfumach i o mnie zreszta również – sporo mówi… To, że jestem Miss Dior to oczywista oczywistość. Notabene, o czym muszę wspomnieć, bo się uduszę, w swojej kolekcji mam do wykończenia jeszcze jeden zapach Miss

HAIRY TALE COSMETICS Squeaky Clean – łagodny szampon chelatujący do mycia w twardej wodzie (recenzja)

W pewnym momencie swojego bezsensownego życia (by nadać mu sens), ubzdurałam sobie randomowo, że w ramach hairoutine, zrecenzuję każdy możliwy kosmetyk hairytale cosmetics. Tak się akuratnio złożyło, że w finiszowaniu butelek i opakowań pomaga mi chłopak, więc misja jest odrobinę przyspieszona, pod warunkiem, że dany kosmetyk przypadnie mu do gustu. Skłikacz przypadł. Przez zapach i konsystencję, odbiegającą nieco od standardowych