sol de janeiro – coco cabana cream (recenzja)

Dziś luźna recka, której nawet nie planowałam, co widać po aranżacji fotograficznej dzisiejszych fotek (xd). Mam jednak nadzieję, że pomimo braku koncepcji, poczujecie vibe jaki koniec końców osiągnęłam. Gwoli ścisłości, zależało mi na uzyskaniu efektu leniwej fotografii retro toaletki wakacyjnej, wykonanej niedbale podczas wakacji. Nieważne XD.

Caudalie Beauty Elixir { recenzja }

Dobry dobry dobry wieczór ;>. Wiem, że jest już późno, ale musicie przyznać, że nigdy nie jest za późno na kilka słów o thebeściakach hai. Dopiero po przeczytaniu tego słowa w myślach, zdałam sobie sprawę z tego jak crindżowo może ono zabrzmieć w Waszych głowach. thebeściak hai. No cóż, najwidoczniej każda włosomaniaczka/urodomaniaczka ma ten irytujący (?) nawyk słowotwórstwa. Ale nie przedłużając! Serdecznie zapraszam Was na recenzję eliksiru piękności marki Caudalie. Kosmetyku iście królewskiego i takiego, którego nie może zabraknąć w Waszych torebkach / łazienkach (niepotrzebne skreślić).