THE LAB by BLANC DOUX – Oligo Hyaluronic Acid Deep Toner

Koniec miesiąca to dobry moment na podsumowanie działania tonera z kwasem hialuronowym od BLANC DOUX, który miałam okazję testować przez ostatnie tygodnie. Starałam się stosować omawiany produkt regularnie (wieczorem), aby dokładnie ocenić jak sprawdza się w codziennej pielęgnacji i czy rzeczywiście spełnia obietnice producenta. Tonery zawierające kwas hialuronowy od lat cieszą się popularnością wśród osób poszukujących skutecznego wsparcia dla odpowiedniego

lilyeve – grow turn exosome brush ampoule

Czy da się trafić przypadkiem na kosmetyk idealny? Da się. Dzisiejsza recenzja właśnie o takim kosmetyku będzie, bowiem jedyne co mnie w nim zainteresowało to aplikator w formie grzebyczka. Wygląda na to, że tylko tyle trzeba w dzisiejszych czasach, żeby mnie kupić. Ampułkę lilyeve przygarnęłam do siebie w ramach programu influencerskiego YESSTYLE, w ramach którego – jak już wcześniej wspominałam

perfumy idealne na wiosnę: L’Eau Papier Diptyque

Na pierwszy ogień w mojej wiosennej serii trafia zapach, który początkowo traktowałam jako całoroczny „bezpiecznik”, ale im więcej czasu z nim spędzam, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to właśnie teraz – na przełomie zimy i wiosny – wypada najpiękniej. Kiedy powietrze jest jeszcze chłodne, ale już zaczyna pachnieć zmianą, a świat powoli budzi się do życia.

MOEV – annurcatin shampoo – wzmacniający szampon do włosów

Tbh nie planowałam nawiązywać współpracy z MOEV, bo jedyne co oferowali w ramach paczki darmoszki, to szampon (a jak wiecie, szamponów w moim domu jest aż nadto). Koniec końców się skusiłam i szczerze powiedziawszy bardzo zaskoczyły mnie pierwsze mycia. W jednym zdaniu mogłabym podsumować ten produkt jako bardzo mocnego zawodnika, bo już w momencie nałożenia na skórę głowy i spienienia

starlike. – ROSEMARY 68 SKIN BIOME ESSENCE

W końcu tu jestem i mogę Wam co nie co opowiedzieć o fancy-shmancy serum do twarzy. Lub esencji, kto co woli. W każdym razie trochę się naczekałam aż zapuka do moich drzwi i przyznam bez bicia, że robię dzisiejsze materiały na speedzie ze świadomością, że im później tym gorzej, ale fajnie jest czasami odbiec od typowego slow life i zrobić

APLB – Glutathione Niacinamide Body Lotion

Dziś króciutko o moim nowym odkryciu, które bez zawahania będę używać zamiast nawilżającego balsamu do ciała i twarzy od CERAVE z polecenia Sylwii Butor. Balsam o którym piszę z glutationem i niacynamidem od marki APLB to jedna z perełek, na które trafiłam przypadkiem podczas przeglądania oferty YESSTYLE. Oprócz wspomnianych wcześniej składników aktywnych ma również w składzie wąkrotę azjatycką, z którą

HEIMISH MARINE CARE EYE CREAM – NAWILŻAJĄCY KREM DO SKÓRY WOKÓŁ OCZU Z MORSKIMI EKSTRAKTAMI

Dziś kilka słów o kremie, który otrzymałam we współpracy z YESSTYLE. Jak już wspominałam przy okazji recenzji Special Powder Soap od Cure, staram się wybierać takie „darmoszki”, które naprawdę mają sens – produkty, które sama chętnie bym kupiła i wypróbowała. Moje pierwsze wrażenia na temat tego kosmetyku były bardzo pozytywne: szczególnie spodobała mi się jego konsystencja, zapach oraz dołączona różdżka

KRAKEN – szampon trychologiczny { recenzja }

Przybywam z recenzją. Dawno nie było, więc czuję się trochę wyrwana z rytmu, ale mam nadzieję, że przedstawię dzisiejszy produkt w samych superlatywach, ponieważ na to właśnie zasługuje. Mowa o szamponie HairyTale Cosmetics, który swoją premierę miał stosunkowo niedawno, więc takich obszernych, szczegółowych recek nie znajdziecie pewnie zbyt wiele, ale po to właśnie jestem i po to klikam właśnie znaki

Dr Hauschka Krem z róży na dzień

Byłam święcie przekonana, że realizowałam już na temat tego kremu materiał, ale robię research w obrębie kanału, bloga, social mediów i… nic. Dziwne to, ale jednocześnie pocieszające, ponieważ lubię pisać na temat kosmetyków, które polubiłam. Zawsze daje to pewien rodzaj poczucia, że polecajka będzie bardziej od serca, szczera i przede wszystkim wyczerpana. Bo na temat kremu z róży od Dr

Korres – White Tea – idealne „podomki”

Moje serce krwawi. Stało się. W dniu dzisiejszym wypryskałam ostatnią kroplę chyba najbardziej komfortowego zapachu w całej kolekcji perfum. To nie jest zwykły koniec flakonu… Czuję się tak, jakbym żegnała wiernego przyjaciela, który zawsze był obok w momencie, kiedy świat wydawał się zbyt głośny, a ja potrzebowałam niewidzialnej dłoni trzymającej mnie za rękę i dającej uczucie ukojenia. White Tea, biała