Dziś króciutko o moim nowym odkryciu, które bez zawahania będę używać zamiast nawilżającego balsamu do ciała i twarzy od CERAVE z polecenia Sylwii Butor. Balsam o którym piszę z glutationem i niacynamidem od marki APLB to jedna z perełek, na które trafiłam przypadkiem podczas przeglądania oferty YESSTYLE. Oprócz wspomnianych wcześniej składników aktywnych ma również w składzie wąkrotę azjatycką, z którą polubiłam się już przy okazji testowania innych kosmetyków do twarzy (między innymi toniku do twarzy z back to comfort). Nie przedłużając, zapraszam do recenzji!



