KLORANE organiczne mango – balsam po myciu włosów (recenzja)

Cześć kochani! Jak pewnie zauważyliście, publikuję ostatnimi czasy sporo recenzji. Jest tak, ponieważ postanowiłam w końcu zrobić porządek ze wszystkimi zalegającymi pudełeczkami / buteleczkami / tubkami po kosmetykach, które trzymam w szufladzie pod łóżkiem z myślą o napisaniu kiedyś recenzji. To kiedyś odkładałam na później przez tak długi okres czasu, że sama szuflada wygląda jak jakiś wielki magazyn opakowań wielokrotnego użytku! ;p Na pewno znacie KLORANE – francuską markę kosmetyków powstałą w 1966 roku z inicjatywy Pierra Fabre. KLORANE oferuje dermokosmetyki do pielęgnacji włosów i skóry głowy, kierując się filozofią, że na każdy problem istnieje rozwiązanie w postaci odpowiedniej rośliny.

Dzisiaj chciałabym zrecenzować balsam do włosów na bazie masła mangowego. Doskonale sprawdza się w przypadku włosów suchych, odżywiając je i ułatwiając rozczesywanie.

{ d e n k o } JANTAR

Cześć kochani!

Miałam dzisiaj sprzątać sypialnię, ale poza lekkim odświeżeniem aranżacji na półce z perfumami, nie miałam ochoty dosłownie na nic. Chyba jako jedyna z nielicznych studentów nie przepadam za przerwami międzysemestralnymi, a to dlatego, że kompletnie nie wiem co ze sobą zrobić!

Wszelkie „domowe” zajęcia kończę około trzynastej, więc do wieczora i ewentualnych spotkań z przyjaciółmi mam mnóstwo wolnego czasu. W ciągu ostatnich czterech dni zrobiłam generalne porządki w przedpokoju, łazience i garderobie – pozostały kuchnia i pokoje i chyba jeszcze jedno mieszkanie, albo dwa (jeżeli uznam, że pomogę w sprzątaniu mieszkania u babci). Lol. Porządkując łazienkę, natknęłam się na pustą buteleczkę po wcierce Jantar. I chociaż pisałam o niej w artykule zbiorczym dawno, dawno temu (w 2014) to nigdy nie było okazji, żeby poświęcić jej oddzielny wpis. Najwyższy czas to zmienić!