O dwóch prawdziwie świątecznych produktach do twarzy :)

Hej ho. To znowu ja. Nie macie mnie dość? Pytam, żeby później nie było… Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzje produktów, które kupiłam sobie rok (!) temu pod choinkę (xd) i które służyły mi praktycznie do poprzedniego miesiąca. Nieźle, prawda? Myślę, że lepiej wypadną w Waszych oczach, jeśli zaznajomicie się z nimi dokładniej. Zapraszam do czytania!

#greenbeauty – żel do twarzy? Porównanie: ACURE vs. tołpa

Dzisiejszy wpis może wydawać się zbędny, zwłaszcza dla osób, które nie zwykły kupować żeli do mycia twarzy przez Internet. Mam jednak nadzieję, że część z Was należy do grona konsumentów, którzy cenią sobie dobry skład kosmetyków. Może ktoś zdecyduje się na produkt ACURE? A może skusicie się na słabszy (lecz wciąż niezły) żel dostępny na drogeryjnych półkach Rossmanna? Zapraszam do czytania!