MV Organic Skincare Pure Jojoba – recenzja

Witam, witam i o zdrowie pytam ;> A raczej o samopoczucie w te okropne upały. Pomimo tego, że pogoda daje się we znaki, wszyscy powinniśmy pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji. A skoro o niej mowa, mam dla Was recenzję f – a – n – t – a – s – t – y – c – z – n – e – g – o olejku, którego nie powinno zabraknąć w Waszych kolekcjach. Dlaczego? A dlatego, że najbardziej przypomina ludzkie… sebum ;o

SMOCZA KREW THE ORDINARY (30% AHA + 2% BHA PEELING SOLUTION)

Zwlekałam z pisaniem recenzji tego produktu dość długo, a to dlatego, że odnoszę wrażenie, iż wszyscy go znają i nikomu tak naprawdę nie trzeba go przedstawiać. Świadomie lub mniej świadomie dbające o cerę urodomaniaczki z kosmetykami The Ordinary prawdopodobnie miały do czynienia. Mnie samą do opisywanej przeze mnie mieszanki kwasów przekonała potoczna nazwa aka. smocza krew. Kto nie chciałby wypróbować na sobie legendarnej smoczej krwi?