Kilka słów o sprayu do ciała, którego używam jako… dezodorantu, mgiełki do włosów i twarzy ಠ_ಠ

Może to zabrzmi dziwnie, ale tytułowy sposób naprawdę działa i szczerze powiedziawszy nie spotkałam się z dezodorantem o lepszym składzie niż ten, który robię… samodzielnie. Dzisiaj oprócz zrecenzowania wspominanej perełki, udzielę wskazówki, dzięki której zminimalizujecie ilość zużywanych opakowań po dezodorantach. Jeśli martwi Was plastikowe opakowanie po sprayu, mam dobrą wiadomość. Pisałam już o tym wcześniej – opakowania nadają się do recyklingu.

jedyna maseczka z rossmanna, którą warto kupować, bo wszystkie inne to zło wcielone i mają zły skład

Karolina strasznie chciała, żebym umożliwiła jej czytanie HR, więc to robię. Znaczy się, nie wiem czy robię. Może robię. Może nie robię. Nie chce mi się, ale postaram się, żeby ten wpis był wystarczająco merytorycznie zadowalający, ażebym mogła go opublikować i sprawić, żeby był publicznie dostępny.