PURGE ALGUE L’EAU MICELLAIRE DEMAQUILLANTE 2 EN 1

Ciężko uwierzyć, że mamy kolejny wtorek. Nie oznacza to nic innego, jak kolejną recenzję kosmetyczną, choć nie ukrywam, że ze względu na początek miesiąca, powinnam zaprezentować coś bardziej ambitnego (nie wiem, aktualizację or sth). Tak się akuratnie złożyło, iż wykończyłam kolejny płyn micelarny, więc czas na ostre słowa dla marki Yves Rocher. Żartuję. To znaczy… Nie wiem.

jedyna maseczka z rossmanna, którą warto kupować, bo wszystkie inne to zło wcielone i mają zły skład

Karolina strasznie chciała, żebym umożliwiła jej czytanie HR, więc to robię. Znaczy się, nie wiem czy robię. Może robię. Może nie robię. Nie chce mi się, ale postaram się, żeby ten wpis był wystarczająco merytorycznie zadowalający, ażebym mogła go opublikować i sprawić, żeby był publicznie dostępny.