Nowe miejsce, nowy szablon, nowa recenzja. Totalnie zapomniałam o posiadaniu pustej buteleczki tego produktu do zdenkowania. Jesienne porządki na coś się jednak przydają. Dorwałam ten kosmetyk w… Lidlu i muszę przyznać, że wywarł na mnie zaskakująco pozytywne wrażenie. Zapraszam do czytania.
chamomilla recutita extract
rumianek, łagodzi podrażnienia, zmniejsza obrzęk, odświeża skórę; odświeża i wzmacnia kolor blond włosów
WAX ang PILOMAX NaturClassic Wax Blonda, maska do włosów zniszczonych i jasnych
Zapowiadałam tę recenzję już kilka dni temu, aczkolwiek do czasu pełnego rozwiania moich obaw dotyczących “aliena” na brodzie, postanowiłam dać sobie trochę czasu na regenerację i nie męczyć się sesjami produktowymi i analizą kosmetyków, które zużyłam. Dziś czuję się lepiej i odnoszę wrażenie, że opisywany przeze mnie kosmetyk nie doczekał się na blogu właściwej recenzji. A powinien. Dlaczego piszę “właściwej”? A dlatego, że o masce miałam przyjemność pisać już wcześniej ;>