MOEV – annurcatin shampoo – wzmacniający szampon do włosów

Tbh nie planowałam nawiązywać współpracy z MOEV, bo jedyne co oferowali w ramach paczki darmoszki, to szampon (a jak wiecie, szamponów w moim domu jest aż nadto). Koniec końców się skusiłam i szczerze powiedziawszy bardzo zaskoczyły mnie pierwsze mycia. W jednym zdaniu mogłabym podsumować ten produkt jako bardzo mocnego zawodnika, bo już w momencie nałożenia na skórę głowy i spienienia czuć, że „coś” się dzieje. Miałam tak z niewielką ilością przetestowanych w ciągu tych 17 lat produktów, między innymi z wcierką Kaminomoto. Okej, ale przejdźmy do rzeczy może.

starlike. – ROSEMARY 68 SKIN BIOME ESSENCE

W końcu tu jestem i mogę Wam co nie co opowiedzieć o fancy-shmancy serum do twarzy. Lub esencji, kto co woli. W każdym razie trochę się naczekałam aż zapuka do moich drzwi i przyznam bez bicia, że robię dzisiejsze materiały na speedzie ze świadomością, że im później tym gorzej, ale fajnie jest czasami odbiec od typowego slow life i zrobić coś ze świadomością, że sprawa jest „na już”. Dobra, przechodzimy do sedna.