CAUDALIE – żel (nie tylko) pod prysznic { r e c e n z j a }

Być może po wczorajszej i dzisiejszej recenzji pomyślicie sobie: oszalała na punkcie Caudalie. I jeśli mam być szczera, stwierdzenie to jest bardzo bliskie prawdy. Na punkcie kosmetyków marki Caudalie mam absolutnego i nieukrywanego bzika i jeśli mam być szczera, najchętniej wymieniłabym całą swoją toaletkę, żeby znaczna większość produktów kosmetycznych była właśnie od nich. Na dzisiejszą tapetę recenzyjną, wrzucam dwa żele pod prysznic, które dzięki swojemu delikatnemu składowi możecie potraktować jako produkty 3w1. Jakby tego było mało ich cena oscyluje w granicach 25 – 29 zł. Czy można chcieć więcej?

Caudalie Beauty Elixir { recenzja }

Dobry dobry dobry wieczór ;>. Wiem, że jest już późno, ale musicie przyznać, że nigdy nie jest za późno na kilka słów o thebeściakach hai. Dopiero po przeczytaniu tego słowa w myślach, zdałam sobie sprawę z tego jak crindżowo może ono zabrzmieć w Waszych głowach. thebeściak hai. No cóż, najwidoczniej każda włosomaniaczka/urodomaniaczka ma ten irytujący (?) nawyk słowotwórstwa. Ale nie przedłużając! Serdecznie zapraszam Was na recenzję eliksiru piękności marki Caudalie. Kosmetyku iście królewskiego i takiego, którego nie może zabraknąć w Waszych torebkach / łazienkach (niepotrzebne skreślić).