starlike. – ROSEMARY 68 SKIN BIOME ESSENCE

W końcu tu jestem i mogę Wam co nie co opowiedzieć o fancy-shmancy serum do twarzy. Lub esencji, kto co woli. W każdym razie trochę się naczekałam aż zapuka do moich drzwi i przyznam bez bicia, że robię dzisiejsze materiały na speedzie ze świadomością, że im później tym gorzej, ale fajnie jest czasami odbiec od typowego slow life i zrobić coś ze świadomością, że sprawa jest „na już”. Dobra, przechodzimy do sedna.

C.O. BIGELOW Herbal Comfort Soak No. 122

Nie wiem czy tego typu posty są w Waszym typie i czy w ogóle takich potrzebujecie, ale do zakupu omawianego dziś płynu do kąpieli przymierzałam się od wielu ładnych… lat i dopiero gdy dopadła mnie choroba z prawdziwego zdarzenia (C*vid), miałam realną okazję i pretekst, aby tego zakupu dokonać. Jest to specyfik, bez którego nie wyobrażam sobie obecnie udanej kąpieli, więc może kogoś skuszę… Chodźcie poczytać.