htc #oatme (recenzja)

Myślałam, że nigdy nie wykończę tej maski. Szczerze powiedziawszy nawet nie pamiętam dokładnie kiedy ją kupiłam, ale dobry rok? Temu? Służyła mi jako produkt nie tylko do włosów, ale i maska do twarzy (xd), ale o tym później. Zapisała się w mojej pamięci jako dobrze odżywiająca, o niezbyt przyjemnym zapachu maska proteinowa. Dzisiaj króciutko czy warto.

Dr Irena Eris – AQUA IDEALINE SPF 30 – Probiotic Moisturizing Face Cream (recenzja)

Zastanawiałam się czy recenzować ten krem dla Was (zwłaszcza, że skład nie należy do idealnych), jednakże polubiłam się z nim na tyle, że koniec końców postanowiłam coś o nim napisać. Z miejsca pragnę uprzedzić, że dostałam go w prezencie, nie był to zatem zakup „planowany”, ani też Dr Irena Eris nie jest marką, której produktów używam na co dzień. Możemy więc założyć, że w tym wypadku postanowiłam użyczyć swojej skóry, aby była „króliczkiem doświadczalnym”.

Czy warto zainwestować w Aqua Idealine?