ANWEN: Grow me Tender & Pina Lokada

Nie spodziewałam się, że wykończę dzisiejsze [recenzyjne] produkty w tym samym czasie i nie ukrywam, bardzo się z tego powodu cieszę. Jak to ze mną bywa, dość późno zabrałam się za testowanie tych typowo włosomaniaczych kosmetyków, ale mam nadzieję, że być może część z Was nie miała jeszcze okazji wypróbować mgiełki do reanimacji loków czy kultowej już, ziołowej wcierki rozgrzewającej, a niniejsza recenzja ostatecznie przekona Was do zakupu. Nie przedłużając, zapraszam do czytania!

ANWEN: nawilżający bez, odżywka do włosów o różnej porowatości

W związku z ostatnimi recenzjami publikowanymi na blogu pomyślicie pewnie, że się na kosmetyki Anwen po prostu uparłam. To wcale nie tak. Tak się akuratnie złożyło, że kupiony szampon i odżywkę w tym samym czasie, zużyłam relatywnie w takim samym odstępie czasowym. Choć nie taki był zamiar, ale o tym później. Serdecznie zapraszam do recenzji odżywki, dzięki której Wasze włosy pachną najpiękniej jak się da, czyli jak sam tytuł wskazuje… bzem.