ANWEN – Darling Clementine

Dzisiejszy kosmetyk to absolutny dowód na to, że nie z każdym produktem nowej fali włosomaniactwa się dogadam. W zasadzie wykańczałam go na wiele różnych sposobów, by w końcu dosięgnąć denka. Nie oznacza to, że serum Darling Clementine totalnie nie polecam – wręcz przeciwnie – uważam, że jest to produkt, który w pełni zasługuje na to, aby zagościć na Waszych włosiarskich półkach.

Schwarzkopf Professional Chroma ID 9,5-1 (recenzja)

Jeśli jesteście ze mną dłużej, wiecie zapewne, że lato było dla mnie okresem pełnym wyzwań jeżeli mowa o tonowaniu włosów. Najpierw wzięłam się za rozjaśnianie, które nie skończyło się dla mnie zbyt dobrze (kolorystycznie), potem za tonowanie farbą, które nie przyniosło zbytnio oczekiwanych rezultatów, a koniec końców za produkty wspomagające – w tym właśnie za odżywkę Chroma ID z polecenia Noemi. Okazało się, że odżywka ta to strzał w dziesiątkę. Zresztą jak zdecydowana większość produktów polecanych przez Trychopedię.